Olga Tokarczuk w radiowej Jedynce



Data: 13.11.2014

Olga Tokarczuk była gościem Magdaleny Mikołajczuk w audycji "Moje książki" w Programie I Polskiego Radia.

Pisarka opowadała słuchaczom o tym, jak powstawała książka, kto pomagał autorce ją pisać, jakie były perypetie z ogromną ilością wątków, bohaterów, miejsc i unikalnych, archiwalnych znalezisk.

Książka Olgi Tokarczuk stała się już wielkim wydarzeniem literackim. I słusznie, bo autorka pracowała nad dziewięćsetstronicową powieścią przez sześć lat.

 - Ludzie mają tendencję do popadania w trans i porządna powieść służy właśnie do tego - mówi Olga Tokarczuk.

Olga Tokarczuk w nowej powieści Księgi Jakubowe opisuje wielokulturową, wieloreligijną i wielonarodową osiemnastowieczną Polskę i historię żydowskiego mistyka Jakuba Franka.

- Dobra powieść musi czytelnika zagarnąć, sprawić, by wszedł on w jej świat i tam się przez moment, nawet dłuższy, rozgościł. Naszkicowanie plastycznej mapy powieściowego świata domaga się wielu szczegółów i pewnego rodzaju spokojnego opowiadania historii, więc książki transowe nie mogą być krótkie - mówi autorka.

Pisarka zwraca też uwagę na fakt, że jest to powieść historyczna, w której czuć perspektywę współczesnego autora.

 - To nawiązanie do niej, a z drugiej strony jest ona bardzo współczesna, bo jest napisana z punktu widzenia współczesnego człowieka. Takiego, który miał do czynienia z feminizmem, z postkolonializmem, który rozumie świat współcześnie - opowiada Olga Tokarczuk.

Autorka przyznaje, że po kilku latach pracy nad książką czuje się związana z bohaterami powieści. Niektóre historie zostały oparte na faktach, a inne są stworzone na postawie zdania, które autorka odnalazła w archiwalnych dokumentach.

 - Nie wiem, jaki był naprawdę był ksiądz Benedykt Chmielowski i dziś nie da się już tego sprawdzić. W książce uczyniłam go człowiekiem bardzo poczciwym.

Całej rozmowy można wysłuchać na stronie Polskiego Radia